translations in context of "KTÓRY WŁAŚNIE ZABIŁ" in polish-english. Dlaczego mężczyzna, który właśnie zabił swoją żonę… martwił się o buty? - So why would a man who just killed his wife… be worried about his shoes?
Zobacz 6 odpowiedzi na pytanie: Jeśli ktoś nie wie czy kogoś zabił nie jest pewny (i niewie nawet jak to zrobił)to czy musi się spowiadać?
Nasze typy i przemyślenia. 2011-04-27 13:44:26. bartusezg ocenił (a) ten serial na: 10. Producentka serialu The Killing powiedziała w wywiadzie, że w ich wersji kto inny zabił, tak więc Ci co oglądali pierwowzór mogą sobie darować chamskie spojlery :P. Jak myślicie, kto zabił? JA mam 2 typy.
Jedną z najbardziej dokuczliwych były silne bóle brzucha, które powodowały zaparcia i migreny. Aby się ich pozbyć dyktator chwytał się różnych sposobów. Pił nawet środek służący do czyszczenie broni. Prawie go to zabiło. Gęsty żółtawy płyn sprzedawany w płaskich buteleczkach po 150 mililitrów znał każdy niemiecki weteran.
O Polaku, który mógł zabić Hitlera. Mało brakowało, żeby ta wojna się skończyła, ledwie się zaczęła. Gdyby tylko polski saper w odpowiedniej chwili przekręcił klucz detonatora
Tłumaczenia w kontekście hasła "kogoś zabił" z polskiego na niemiecki od Reverso Context: zabił kogoś Tłumaczenie Context Korektor Synonimy Koniugacja Koniugacja Documents Słownik Collaborative Dictionary Gramatyka Expressio Reverso Corporate
2 min. czytania. 19.06.2017 11:33. Podziel się. 128-letni emigrant z Niemiec, który od końca II wojny światowej mieszka w Argentynie, twierdzi, że jest Adolfem Hitlerem. W wywiadzie dla
Czy zabił /a byś małego Hitlera, wiedząc ile osób uśmierci? 2012-02-24 20:41:12 Zagadka: ilu ludzi tak naprawde zabił Patrick Bateman w fabule filmu American Psycho? 2016-09-15 23:17:47 Czy gdybyś zabiła/ zabił Bin Ladena, Stalina albo Hitlera , miałbyś/miałabyś wyrzuty sumienia? 2011-09-13 18:28:08
Trzeba uznać wyższość kogoś innego — zanim drugi Hitler doszedłby do władzy… pewnie popełniłby samobójstwo. W Polsce ideowego, charyzmatycznego, potrafiącego manipulować tłumem polityka nie dopuści się do głównego nurtu, bo ukradłby kiepskie show obecnym “gwiazdom”.
To właśnie ta taktyka odegrała główną rolę w dojściu Hitlera do władzy. Hitler ignorował homoseksualizm Röhma ze względu na jego organizacyjne sukcesy w budowaniu SA. Ale tylko do roku 1925, do momentu gdy wybuchła między nimi kłótnia. Wówczas Hitler wysłał Röhma na wygnanie do Boliwii, gdzie szkolił on armię
4BDUd. 19:05 zanonimizowany12912325 Konsul Był wizjonerem, geniuszem polityki, chciał jak najlepiej dla Niemiec, wygrzebał swój kraj z kryzysu, ale niestety pociągnąl przy tym do grobów dziesiątki milionów niewinnych ludzi. Gdyby nie jego imperialistyczne i rasistowskie zapędy to zostałby zapamiętany jako największy człowiek XX wieku, a tak to zasłużył na swój koniec. post wyedytowany przez zanonimizowany1291232 2019-09-01 19:10:27 08:22 Nie da się bronić Hitlera, nie ma moralnej opcji, żeby usprawiedliwiać tego człowieka. Żadne kilometry zbudowanych autostrad i żadna poprawa sytuacji gospodarczej kraju nie może zrównoważyć ogromu zbrodni, jakich dopuścił się jego nie znaczy, że wszystko to co robił należy potępiać i wszystko co kojarzy się z Hitlerem jest złe - lubił psy, ja też lubię, ale to nie czyni ze mnie nazisty. Natomiast próba obrony jego osoby jako całości jest czymś zwyczajnie niewłaściwym. 09:17 Tylko, że poprawa sytuacje ekonomicznej Niemiec przez NSDAP to mit wykreowany przez nazistów. Kryzys w Niemczech zakończył się na początku lat 30-tych na krótko przed dotarciem NDSAP do władzy. Inwestycje może i robiły wrażenie ale były robione na kredyt i to na skalę jakiej gospodarka Niemiec udźwignąć nie mogła. Niemcy do 1940 musieli rozpocząć działania wojenne by nie pójść z torbami. We wrześniu 1939 byli na skraju bankructwa a gigantyczne nakłady na przemysł zbrojeniowy sprawiały, że gospodarka ledwo dyszała, brakowało kluczowych surowców itd. Cała polityka nazistów od początku zakładała dążenie do wojny i tylko w takim dążeniu miała sens. O tym, że Niemcy do wojny będą dążyć (i to w relatywnie niedługim czasie) osoby obserwujące ten kraj zarówno społecznie jak i gospodarczo ostrzegały niemal zaraz po przejęciu władzy przez NDSAP. Nie mieli innego co przyczyniło się do uśpienia czujności przywódców zachodnich to były dwie rzeczy:1) Niemcy do wojny z Polską przygotowywały się już w latach 20-tych, jednak wielki kryzys pokrzyżował ich plany. Po jego zażegnaniu do władzy doszli naziści a to doprowadziło do zerwania wojskowej współpracy z ZSRR, która to miała prowadzić to tego ataku2) właśnie w nastawieniu do komunistów i ZSRR upatrywano nadzieje, że wojna, do której będzie dążył Hitler skoncentruje się tylko na wschodzie a dwa totalitarne systemy się wykrwawiąCałość założeń choćby brytyjskiej dyplomacji poszła się paść w momencie gdy Rzesza wznowiła rozmowy z ZSRR. Wtedy zwłaszcza Francuzom zależało na wciągnięcie w sojusz Polski. Czemu? By zmienić kierunek natarcia Niemiec. Pierwotnie Hitler chciał się z nami dogadać nie dlatego, że nas lubił tylko by móc spokojnie pokonać aliantów zachodnich z bezpiecznymi plecami. Potem chciał nas wykrwawić w wojnie z ZSRR i wykorzystać Rzeczypospolita jakie przedmurze. Tak wykrwawiona Polska dałaby się łatwo wchłonąć. 12:28 @elathirNie czuję się specjalistą, jednak zwykle w kontekście Hitlera źródła historyczne mówią o jego pozytywnym wpływie na gospodarkę i nastroje społeczne. Innym faktem jest, że Niemcy nie posiadały bazy surowcowej, która pozwalałaby im prowadzić wojnę, na którą się porwali. Ze wspomnień z tamtych czasów wyziera permanentny deficyt wszystkiego na każdym poziomie. 12:56 13:42 "wygrzebał swój kraj z kryzysu"Skąd te rewelacje? Do 1939 roku prawie dwukrotnie doszło do bankructwa III Rzeszy. Uratowało ich tylko rabowanie żydowskich majątków. A po '39 rabowanie majątków z podbitych krajów.
{"type":"film","id":138504,"links":[{"id":"filmWhereToWatchTv","href":"/film/Upadek-2004-138504/tv","text":"W TV"}]} powrót do forum filmu Upadek 2006-01-04 17:16:34 Taki człowiek nie powinien dojść do władzy, był chory psychicznie. Nie jestem prohitlerowski, ale poprostu myślę obiektywnie. Poprostu ten człowiek nie powinien spocząć na fotelu kanclerza Niemiec tylko w zakładzie psychiatrycznym. A film oceniam 10/10. dlaczego uważasz, że Hitler był chory?? Dla wiekszości Niemców, którzy jako naród są ambitni i konsekwentni, był człowiek który odbudował poniżone po I wojnie Niemcy i zbudował najpotężniejszą armie ówczesnego świata. Zlikwidował republike weimarską tak znienawidzona przez Niemców. Fakt, przegrał wojne tylko dlatego, że od początku do końca był wierny swoim przekonaniom, ktore zawarł w Mein Kampf. Nigdy ich nie zmienil. Był honorowym człowiekiem pod tym względem dla mnie. Elvis_11 "dlaczego uwazasz ze, Hitler był chory?" Moze dlatego ze wymordował kilka milionów ludzi byl sadystyczny i niezrownowazony a ze był wierny swoim ideałom to mnie naprawde mało obchodzi bo co to za ideały które każa nie nawidzieć innych. Dlatego był chory psychicznie użytkownik usunięty Elvis_11 Myślę że na te pytanie nie muszę odpowiadać. Ale wytłumaczę tobie dlaczego tak uważam. Adolf Hitler - tej postaci nie trzeba chyba nikomu na całym globie przedstawiać, znany człowiek od Ameryki przez Afrykę aż do Europy. Znany z dwóch zasług, był wielkim wodzem Niemczech, drugą zasługą jest olbrzymie poszerzone na cały świat w latach 1939 - 1945 ludobójstwo. Na całym świecie zginęło 55 240 000 ludzi. Czy ktoś jest honorowy zabijając tak niebagatelną liczbę ludzi. Niepozwoliłbym sobie w żaden sposób "wybielać" tego człowieka. Po tym co zrobił nikogo nie obchodzą jego inne zasługi. Obojętnie co by Hitler nie zrobił, dla każdego Polaka był jest i będzie mordercom. Nikt mu nigdy nie wybaczy i niech tak pozostanie. z tymi 55 milionami to chyba jakas przesadzona liczbato jest chyba liczba ludzi, którzy zgineli w czasie wojny... tak mi się zdaje.. nie zpominaj, że stalin kazał zamordować ( nie tak jak piszecie, że zamordował) więcej ludzi niż hitler i to na dodatek swoich rodaków ! ten to dopiero mial nierowno pod sufitem ! w00cash1234 Przecież Hitler sam by tych ludzi nie wymordował. Przed drugą wojną światową nienawiść do Żydów osiągnęła apogeum prawie we wszystkich europejskich państwach, w tym także w Polsce. Hitler zdał sobie sprawę, że to jest dla niego szansa na zdobycie ogromnej władzy i dzięki swojej konsekwencji w końcu się do niej dostał. Od początku głosił swoje poglądy, a jednak nikogo to nie zaniepokoiło. Ba, "Time" przyznał mu nawet tytuł człowieka roku. Inne państwa również zauważyły dobry moment na rozwiązanie kwestii żydowskiej. Przecież Tiso dopłacał nazistom za każdego zabranego Żyda. Polacy też by coś zrobili, pierwszym krokiem do tego była odmowa przyjęcia na terytorium Rzeczpospolitej 6 tysięcy niemieckich Żydów, których próbowano deportować jeszcze przed Nocą Kryształową. W wyniku tego koczowali oni w strefie przygranicznej. Sytuację zmienił Generalny Plan Wschodni. Wtedy Słowianie zauważyli że dla Hitlera są mniej więcej na równi z Cyganami, Żydami i homoseksualistami. Wtedy też Polacy zorientowali się że nie jest on partnerem dla Polski i zaczęto stawiać opór niemieckiej polityce zagranicznej. Wkrótce potem nadszedł 1 września 1939... w00cash1234 Zgadza sę - największym sadystą wszeczczasów był Stalin nawet własnego syna oddał na smierc. Jest odpowiedzialny za smierc dwa razy wiekszej liczby osób niz najwiecej wycierpieli wlasnie do Stalina. trochę wiedzy niektorym by się przydalo. S_H ocenił(a) ten film na: 10 Siriushim - rzeczywiście, liczba może i właściwa, ale do oceny całej II WŚ. Nie zapominaj, że w konflikcie brało udział 61 państw, więc są to straty łączne nawet z Dalekim Wschodem. Prócz Hitlera mordował jeszcze i Stalin, Mussolini, Japonia i pozostałe dyktatury. Twój cytat, Siriushim:"Obojętnie co by Hitler nie zrobił, dla każdego Polaka był jest i będzie mordercom." MordercOM to może i nie będzie, ale mordercą to tak. xPWbrew pozorom - mówisz, że to człowiek znany. Niekoniecznie - popatrz na system nauczania młodych ludzi w USA. Powiem Ci, że bardzo mało wiedzą, albo wcale, na temat ogólnych konfliktów w XX wieku w Europie. A szkoda. Bo później nie byłoby takich kwiatków, że obozy koncentracyjne, to są polskie obozy. x]A nawiązując do samych obozów. Krematoria to wcale nie jest niemiecki pomysł. Radzę poczytać o Rewolucji Francuskiej. Powiem Ci, że to właśnie wtedy we Francji po raz pierwszy patent krematoryjny zastosowano. A w efekcie po raz pierwszy wykorzystywano spalanie ciała do (może i brzydko się wyrażę, przepraszam) uzyskiwania produktów ubocznych z człowieka w wyniku jego spalenia. Smutne, ale prawdziwe... Paradoksem jest też to, że do tej pory Francja szczyci się tą rewolucją (która bądź, co bądź była wzorem dla Lenina). Ale coś mi się zdaje, że mało znają szczegółów na temat swojej historii. Choć powoli się to zaczyna to już zupełnie inna beczka. Nikt nie stara sie kogokolwiek "wybielac". Takie są fakty. Byli też inni, którzy mordowali np. Heydrich, Himmler (po stronie Niemiec). Podzielam zdanie poprzedników o nienawisci jaką żywili mieszkańcy Europy do Żydów. A tak na dobra sprawe co nam przyszlo z tego, ze walczyliśmy we wrześniu'39? Okupacja niemiecka trwala 5 lat a radziecka 45 lat! Przez sprzedawczykow z USA, ktorzy oddali nasze tereny Stalinowi (w Jałcie) jestesmy zacofanym krajem. Spojrzcie teraz na Niemcy! Wnioski wyciągniecie sami Elvis_11 Popieram twoją wypowiedź :)Polska wygrała II Wojnę Światową i co z tego mamy? Straciliśmy więcej terytorium niż zyskaliśmy, straciliśmy najwięcej ludzi itd. Nasze zwycięstwo polegało jedynie na tym, że przetrwaliśmy....A co do Adolfa Hitlera to jako postać to go lubię :] Był człowiekiem inteligentnym, bardzo dobrym strategiem i wielkim szczęściarzem...I to nie przez Adolfa Hitlera jest w Polsce jak jest to jedynie wina Józefa Stalina jego można nazwać chorym psychicznie, zabijał kogo popadło począwszy od wrogów skończywszy na rodzinie... Największy tyran i ludobójca w historii świata !! To ta menda podpisała sojusz z III Rzeszą, przez co umożliwił Niemcom rozpoczęcie agresji zbrojnej na Polskę, przyczyniając się do wybuchu wojny...A film oceniam 9/10, fantastyczna rola Bruno Ganza który doskonale przygotował się do tej roli :) To kto jest chory psychicznie zależy od punktu widzenia... Jak bedziemy wszystkich oceniac z gory, ze chory psychicznie to nigdy nie wyciagniemy wniosków i historia znów się powtorzy. Hitler został wybrany w demokratycznych wyborach przez olbrzymią większośc narodu niemieckiego ( a taki Piłsudski nasz bohater dokonał faszystowskiego zamachu stanu). Zachód przez wiele lat popierał politykę Hitlera. Prawda jest taka ze tysiące ludzi dały mandat i pozwoliły dojśc mu do władzy, a potem uzbroic się Hitlerowi. To Rosjanie udostepniali poligony niemieckiemu wojsku na manewry. Anglia i Francja oddawały po kolei Hitlerowi wszsytko czego chciał. Przyda się Ci trochę szerszego spojrzenia na kontekst sprawy. fidelio fidelio, masz święto rację. Bardzo łatwo jest mówić o kimś "psychopata", a "niewinni" Niemcy którzy tak cierpieli w czasie wojny, karnie płacili przez cały ten czas podatki, które szły na zbrojenia. Każdy ma takiego rządzącego na jakiego zasługuje i każdemu narodowi może się zdarzyć taki wybór. Nam także. PS. Zauważcie jak jeden z panów K. zapiera się na mównicy, gdy przemawia (nie czytając z kartki, oczywiście)...oj, marzą mu się dawne czasy wielkich zamordystów ;P Jorjan Hitler był zbyt ambitny. Za dużo oczekiwał od siebie oraz swoich współpracowników. Był prawdziwym patriotą. Kiedy porażka Niemiec była pewna i większośc generałów uciekała z Berlina on pozostał. Miał nadzieję do końca. Ślepą nadzieję. Był człowiekiem, który do końca był przekonany do swoich myśli. Nie zmienił ich nawet w kryzysowej sytuacji. Co nie zmienia faktu, że był strasznie sadystycznym a jednocześnie spokojnym człowiekiem. Te jego gesty, te krzyki to wszystko było wyreżyserowane doskonale. Tak miało byc aby "wziąśc ze sobą tłum". Udało mu się. mateja_1985 Słusznie Jorjan. Niektórzy Niemcy próbują się wybielać. O Niemcach z tamtego czasu mówi się jako o nazistach, a nie jako o Niemcach. tak jakby naziści nie bvyli nic nie zmieni faktu, ze nNiemcy wybrali Hitlera w wyborach demokratycznych ogmronmną wiekszoscią głosów. fidelio Co ma choroba umysłowa do wyborów?U nas z kolei wybiera się demokratycznie idiotów, przestępców, analfabetów i innych zboczeńców...A zamach stanu nie jest zły. O ile oczywiście skierowany jest przeciw skorumpowanej i zgniłej władzy, gdzie instytucje demokratyczne nie mają szans powodzenia oraz przeprowadzony przez odpowiednich ludzi, którzy rzeczywiście działają w imię zmian na Hitlera z jego poglądami ciężko jakoś uznać za zdrowego mentalnie, choćby nie wiem jak szeroko na kontekst sprawy spoglądać. I to jest własnie głupie polskie stwierdzenie "Hitler był chorym człowiekiem...". A przepraszam bardzo taką krzywdę jaką nam ruskie wyrządziły przed i po 2 wojnie to już się naturalnie nie pamięta. Z każdym z kim porozmawiasz kto przeżył 2 wojnę i poźniejsze lata, powie że za Niemców bylo lepiej. I ty będziesz twierdził że to był chory człowiek. Z drugiej strony niewiem czy "chory" człowiek potrafił by podbić tyle ziem co Hitler. Gdybyś może zagłębił się trochę w historię to przekonałbyś się że ten człowiek wcale nie był "chory", wręcz przeciwnie. Niewiem czy wiesz ale on wzorował się na Cezarze. W filmi była jedna taka scena kiedy Hitler opowiadał przy miniaturowym projekcie Berlina że tak chciał żeby wyglądały poźniej Niemcy. Ta makieta to nic innego jak tylko Berlin stworzony na przykładzie starożytnego Rzymu. I co takie pomysły rodzą sie w głowach ludzi chorych tak?? Kolejna sprawa, wydaję mi się że jeśli Hitler wygrałby tę wojnę to teraż nie był uważany za "Mordercę nr. 1" a raczej jako "Bohater Stulecia". A na koniec dodam że jesteś chyba nie poważny jeśli myślisz że ta cała akcja z Żydami to był pomysł Hitlera. Myślę że tą całą kampanią Hitlera kierowali ludzie o których mi nigdy się nie dowiemy. Hitler był tylko pionkiem w tej całej grze... Bee_Jay_2 Bez obrazy ale gadasz jak prawdą jest że Hitler nie był pierwszym zagorzałym XIX i na początku XX wieku antysemityzm był zjawiskiem powszechnym nie tylko w Niemczech ale także w carskiej Rosji oraz w Anglii,Hitlerowi ten nurt przypadł do gustu -obwiniał że gospodarkę Niemiec zrujnowali Żydzi którzy mieli większośc udziałow fabryk a także byli ich oni tylko pracowac na własny rachunek i zysk a nie troszczyc się o gospodarke jednak był chorym człowiekiem podobnie jak Himmler ,Goering i inni z nazistowskiej świty. Bee_Jay_2 "I co takie pomysły rodzą sie w głowach ludzi chorych tak??"Tak. Że był inteligentny czy przebiegły lub dobry strateg nie oznacza, że był to człowiek zdrowy. Czerwoni nie byli lepsi wbijając nam nóż w plecy 17 paźdz., ale jakoś nie dodaje to zdrowia pokrzywionemu umysłowi Hitlera."wydaję mi się że jeśli Hitler wygrałby tę wojnę to teraż nie był uważany za "Mordercę nr. 1" a raczej jako "Bohater Stulecia"Jasne. Tylko porypańcy jego pokroju mogliby go nazwać bohaterem. Każdy, tylko troszkę chociaż normalny, twierdzić mógłby tak tylko z nożem na szi. S_H ocenił(a) ten film na: 10 GodFella Ach, ci Niemcy. Polacy od zawsze byli nieprzychylnie nastawieni do Niemców i odwrotnie. Nic dziwnego - zaczęło się już od początków istnienia naszego państwa. Raz oni nam dokopią, a raz my im. A co. Tylko, że mało kto pamięta, że Rosjanie też nas nie nosili na się od 1000 roku. Zjazd w Gnieźnie. Przyjechał Otton III, chciał z nami porozmawiać, porozmawiał, na znak przyjaźnie założył nawet na głowę naszego Bolesława Chrobrego korony, co miało być świadectwem przyjaźni, wspólnoty i pokoju w Europie (taka pierwotna UE). Oczywiście nie wyszło. Niemieckiemu cesarzowi się zmarło, a w tym samym roku (1002) już wojowaliśmy z poprzez bitwę pod Grunwaldem z Krzyżakami. Oczywiście wszyscy uznają ich za Niemców, których sprowadził na ziemie polskie Konrad Mazowiecki w 1226 roku, a w rzeczywistości trochę później, bo w latach 30. A to nieprawda. Do Zakonu Szpitala Najświętszej Marii Panny Domu Niemieckiego należeli głównie Francuzi, i to nie byle jacy. Musieli spełniać najwyższe kryteria i wymagania, takie jak potężna budowa, siła, dla Polaków to też jednak do dalszych czasów. Rozbiory Polski. Udział w rozbiorach przypada następującym krajom: Rosja, Prusy i Austria. Niemiec nie było, bo były podzielone na tysiące małych państewek i obszarów. Były słabe, jak kot. Podniosły się po zjednoczeniu przez Bismarcka w Prusy i Austria to państwa niemieckojęzyczne i o podobnej kulturze, ale spróbujcie powiedzieć teraz jakiemuś Austriakowi, że jest Niemcem. Gwarantuje, że się obrazi i to zapominamy jaką rolę miała rusyfikacja na teranach zaanektowanych przez Rosję podczas zaborów. Radzę poczytać sobie o tych wydarzeniach i o przemądrej i wszystkomającej Katarzynie II, o jej działaniach w stosunkach z Polską 123 latach zaborów, Polska odzyskuje niepodległość. Rok 1918. Zobaczcie ile lat straciliśmy bez polityki, bez angażowania się w sprawy międzynarodowe. Nic dziwnego, że nie dawaliśmy sobie rady w ustatkowaniu się na pozycji. Fakt - szybko odeszliśmy od Rosji i jej wpływów, zmalał analfabetyzm, rozwijała się gospodarka, handel, przedtem była jeszcze I wojna światowa. Pamietajcie, że Niemcy tą wojnę definitywnie przegrali. Stracili wszystko, co mieli do stracenia, a pogrążył ich jeszcze Traktat Wersalski. Cios (wiem, że trudno Wam się wcielić w tamte czasy i to czasy w Niemczech, ale spróbujcie). Bezrobocie sięga zenitu, bieda ubóstwo, nędza. Zakaz utrzymywania mażyli o kimś, kto wyciągnąłby ich z tego dna. Obiecał i spełnił marzenia o wolności od tragicznych, jak dla nich, postanowieniach Traktatu. Pojawił się Hitler, mało znany kapral z I wojny światowej, odznaczony Krzyżem Żelaznym, razem z DAP, późniejszą NSDAP. To nie on pierwszy zaczął krytykować Żydów. Antysemityzm ma korzenie głęboko osadzone w historii, dalekiej historii, sięgającej nawet starożytnego Egiptu. Lecz w czasach nowożytnych zjawisko znów zyskało na sile i atakowało po raz pierwszy w XIX w. Większość krajów obwiniała Żydów o niszczenie gospodarki. Niemcy też. Choć nie tak oficjalnie, jak po puczu monachijskim w 1923r., kiedy to Hitler został wsadzony do więzienia i tam napisał 'Mein Kampf' - 'Moja walka'. Ciekawe źródło historyczne, ciekawe do analizowania ówczesnych poglądów na tematy stosunków międzynarodowych, stosunków międzyludzkich i poglądów politycznych. Po dziewięciu miesiącach wyszedł i wziął się na poważnie do swojej misji życiowej. Co do obozów koncentracyjnych, rozwijających się w czasie wojny - to pomysł rosyjski. Obozy pracy dla Żydów, więźniów politycznych i deportowanych. Dlaczego właśnie Żydzi? Polityka ma to do siebie, że trzeba na kogoś zrzucić winę; Żydzi byli winni od wieków. Wypadło na tą nację i Słowianów. Ale nie tylko - na homoseksualistów, Murzynów. Dla silnej III Rzeszy liczyła się mocna jednostka, aryjczyk. Reszta musiała być eliminowana. Tak by the way - to też ciekawe zagadnienia i posunięcia psychologiczne - też polecam o tym od Reichstagu, zdobywając w kolejnych latach kadencyjnych (niejednokrotnie skróconych) miejsca poselskie. Było ich stopniowo coraz więcej. Aż nagle w 1933 zostaje kanclerzem. Jak to bywa w Niemczech, kanclerz jest niejako ważniejszą osobą, niż uwagę na stan Niemiec w 1918 roku, a stan w 1938. W przeciągu 20 lat dał społeczeństwu niemieckiemu wiarę w siłę narodu. Centralnie gwizdał na Traktat Wersalski, przy jednoczesnym nic nierobieniu Anglii, Francji i USA. Dał pracę, postawił gospodarkę na nogi, militaryzował Niemcy. Jednym słowem Niemcy stały się potęgą, która liczyła się w Europie. Warto zwrócić uwagę na jeden epizod, o którym nie pamiętamy, a niejednokrotnie nie wiemy. Hitler w 1938 bardzo dobrze wyrażał się o Polakach. Wg mnie miał jasne zamiary - zawrzeć z Polską sojusz, a ze wzmocnioną siłą zawojować niestety ma to do siebie, że ma beznadziejne położenie geograficzne. Powiem prościej - zawrzemy sojusz z Niemcami, zaatakują nas Rosjanie, zawrzemy sojusz z Rosją, zaatakują nas moje pytanie brzmi: Jak potoczyłyby się losy świata i Europy, gdyby Polacy przystali na propozycję Hitlera? Czy razem z Niemcami i Austrią zaatakowalibyśmy ZSRR? Jak by to wyglądało?Niestety (stety?) rząd Polski nie zgodził się na układ. Chodziło przecież także o korytarz pomiędzy Niemcami, a Prusami, o Gdańsk. Wszyscy wiemy o słynnym przemówieniu ministra Becka. Ale pomyślcie, tak na logikę. Autostrada Niemcy-Prusy mogłaby służyć, jako transport broni, wojska do Prus, skąd możnaby było działać. Jest jeszcze setka możliwości do rozważenia, ale co by było gdyby...? Nigdy się tego nie nienawidził przegrywać, a jeszcze bardziej tego, jak mu się odmawiało w sposób oficjalnego przemówienia, jak to zrobił się. Mówił, że Polska nie ma dobrych polityków. Że nie umie korzystać z oferty, jest jeszcze słaba pod tym się, że miał troszeczkę racji. Piłsudkiego nie było. Dmowskiego też. Tych ludzi nie było, którzy wygrali dla nas wolność. Pozostali ci, którzy patrzyli na ich wyczyny i uczyli się tego nie w sposób realistyczny. Bo kto pozostał osobą pełną charyzmy w tamtym okresie?No i z tej nerwówki wyszła druga wojna światowa. Liczyliśmy na Francuzów i Anglików - zawiedli na całej linii. Pierwszi dali się pokonać w 1940 r., a drudzy dbali o własną obronę ZSRR i Stalina. Trzebaby by zacząć od Lenina, ale nie będę się już tak ze Stalin był większym zbrodniarzem XX wieku. Poczytajcie o historii Związku Radzieckiego. Terror, ciemnota, ubóstwo i... Partia. Komuna, która uznawała najlepszą opcję to wszystko się skończyło? Wszyscy wiemy. Hitler za wcześnie uderzył na ZSRR, zaskoczyła go zima rosyjska. Stalin był zdezorientowany w pierwszych dniach ataku - nie docierało do niego, że Niemcy uderzyły. Myślał, że pomyłkowo przekroczyli granice i są to manewry poległ definitywnie pod Stalingradem, potem potoczyło się z 1945 i klęska. 30 kwiecień - Hitler zastrzelił się w bunkrze. Choć chodzą różne Polsce bieda, zdemolowane miasta... no i pałeczkę przejmują komuniści. Nie muszę mówić, co potem się działo - choć moze powinnam, bo nie wszyscy chcą to pamiętać i pamiętają. Terror, SB i UB, Partia, cenzura, jeśli nie zgadzasz się z poglądami obowiązującymi, to masz pecha i jesteś na podsłuchu. A w rezultacie w piachu. Prawdziwi patrioci, AKowcy, zostali obrzuceni kłamstwami, obelgami i byli represjonowani. Zarzucano im współpracę z nazistami!Warto o tej niewoli pamiętać. A nawet powinno do Hitlera. Nie uważam, że był on chory psychicznie. Poczytajcie trochę na jego temat. Nikt nienormalny nie doszedłby do opanowania Europy. Jednak poznać jego psychikę do końca jest niebywale trudno, wierzcie mi. Spróbujcie. Nie będzie zwykłych Niemców w tamtym okresie był wprost bogiem - zwyciężał i dawał powód do dumy z własnego że gdyby pokonał Rosję, byłby teraz uznawany za przywódcę XX wieku, a my byśmy rozmawiali tutaj po niemiecku. Zresztą, nic dziwnego - do tej pory Piotr I w Rosji jest uznawany za bohatera, a mordował na prawo i lewo. Poczytajcie o ludzkie są nieokiełznane. I mogą zadziwiać. To jest w historii najładniejsze. Historia nas uczy i musimy wyciągać z niej wnioski - odpowiednie Hitler był chory przez ojca który go prał , w filmie powinni pokazać Hitlera wspominającego tamte czasy troche przegiąłeś :P to jest cały referat - nie przebrnęłam przez niego :P Hitler chory , Hitler taki , Hitler dewiant , Hitler pojeb ble , ble ble ... Pokazcie mi drugiego , który pociągnal za soba tylu bez uzycia sily , uwzgledniajac , iz nie mial do czynienia z banda idiotow tylko z niemcami , ktorzy za ciemnote europejska oraz swiatowa nigdy nie uchodzili . Hitler był wyjątkowo inteligentnym człowiekiem , bo aby dokonac to co on , trzeba miec niebywale zdolnosci . Tommy_Red ja powiem tak - był chory, był okrutny, był na swój sposób pojebem... itd., ale inteligentny też chcę oceniać tego, co zrobił i ile osób pośrednio i bezpośrednio zamordował - ale faktem jest, że umiał myśleć, umiał manipulować i z pewnością był osobą nieprzeciętną. spider_cider ... a przed wojną Times umieścił go na okładce i nadał tytuł "człowieka roku" ;P To ja napiszę co ja uważam o Hitlerze. Z góry uprzedzam, że cosik o nim wiem (przeczytałem kilkuset stronicową biografię, Mein Kampf oraz obejrzałem kilka filmów biograficznych). Tak więc.. ;P Mówiąc o Hitlerze trzeba znać jego życie oraz czasy w jakich przyszło mu żyć. Tak jak Napoleon, Cezar, czy Karol Wielki Hitler był człowiekiem swoich czasów. Polecam wszystkim przeczytać Mein Kampf. Wbrew powszechnej opinii 8 pierwszych rozdziałów to zwykła autobiografia, nie ma tam żadnych nazistowskich ideologii. Ale po kolei... Adolf Hitler urodził się w typowej rodzinie niemieckiej na granicy Austrii i Niemiec. Był wychowywany w duchu patriotycznym (ale do Niemiec, nie do Cesarstwa Habsburgów). Ojca - urzędnika państwowego - w domu przeważnie nie było. Wychowywała go matka, która miała fioła na punkcie czystości, porządku i solidności. Dodać też trzeba, że jej synek był dla niej solą w oku, ponieważ straciła kilku synów (wszyscy zmarli na gruźlice). Hitler - wątłe dziecko - przeżył. Gdy dorósł jego matka umarła. Co jak opisuje doktor (Żyd) który leczył rodzinę Hitlerów, "nigdy nie widział takiej rozpaczy z powodu śmierci bliskiego". Mozna domniemać, że wystapil tu kompleks Edypa. Zresztą zobaczcie sobie fotki gdy hitler odwiedzał grób matki. Tak, to był też człowiek. I miał normalne ludzkie uczucia. Jak opisuje w Mein Kampf w wieku 20 lat musial sie sam utrzymywac w Wiedniu (to byly dla niego cieżkie czasy). Przede wszystkim nie dostał się na Architekture ktora chciał studiować (w komisji byli sami Żydzi) i musiał zarabiać... malując pocztówki. W tedy to zaczął czytać antysemickie czasopisma i tzw. prasę europejską. Zauważył, że ta druga cały czas zjeżdża Wilhelma II, przedstawienia teatralne niemców są krytykowane, a Żydów nagradzane, etc. W końcu jego opinie o Żydach wyrobili mu sami oni gdy z nimi prowadził dyskusje. Po szczegóły odsyłam do Mein Kampf. W końcu doszło do wojny. Hitler jako patriota na ochotnika wstąpił do armii. Po 4 latach walk, pomimo, że wojna na froncie wschodnim została wygrana, a na zachodzie i południu praktycznie cały czas walki odbywały się na ziemi wroga niemiecka armia poddała się. Frustrujące nie? Walczycie w fatalnych warunkach 4 lata, patrzycie jak umierają Twoji koledzy i wszystko na nic. O tym co się działo w Niemczech po wojnie mówić nie będę. Utrata kolonii, części terytorium, wysokie reparacje, katastrofa gospodarcza, hiperinflacja, 60% bezrobocie, ludzie przymierający głodem, niestabilne rządy. W końcu oligarchowie niemieccy doszli do wniosku, że bardziej opłaca im się rządy NSDAP niż komunistyczny reżim. Hitler wygrywa (dzięki pieniądzą Siemensa, Kruppa i IG Farben) wybory. W końcu zdobywa pełną władzę wprowadza totalitaryzm. Co się dzieje dalej? Znika bezrobocie w Niemczech, korporacjonizm napędza gospodarkę, inflacja spada, w ciągu kilku lat Rzesza szybko wychodzi ze Światowego Kryzysu i staje się największą potęgą gospodarczą w Europie (jedynie ZSRR miało wyższe PKB). Dalej historie już Hitler nie był świrem, dewiantem, etc. Był produktem swoich czasów tak jak Mussolini czy inni. I to, że doszedł do władzy, wybuchła wojna nie jest winą Niemiec. IMO główną winę obarczyłbym W. Brytanie i Francje, które założyły Republikę Weimarską ale nie robiły nic aby sytuacja w Niemczech, Włoszech, czy w większości państw Europejskich w ktorych demokrajca szybko umarła, się polepszyła. Wystarczy wyliczyć kraje totalitarne przed 36: Niemcy, Austria, Litwa, Polska (autorytaryzm), Portugalia (autorytaryzm), Hiszpania Franco, Włochy, Rumunia, Bułgaria, Węgry, Jugosławia (autorytaryzm). I co oni zrobili? Mam na myśli, jak to Hitler opisywał: "grupę starych ciot popijających kawę". Oddali Hitlerowi Austrię, Czechy i Polskę. I gdyby nie marne zdolności militarne Hitlera i jego zadufanie w siebie przegraliby pewnie wojne. Zreszta my Polacy boleśnie się o tym przekonalismy, jako że podwójnie alianci nas sprzedali. Wpierw Niemcom, później Rosjanom. Jaki z tego wniosek? Nie wińmy tylko Hitlera za śmierc 55 mln ludzi, ale przede wszystkim wielu wpływowych i bogatych polityków z Zachodu , którzy zrobili wszystko by Hitlerowi 'pomoc' a jak przyszło co do czego to jak zawsze zgranie spadli na cztery łapy. ozzy95 ocenił(a) ten film na: 8 Wszyscy piszecie tutaj o Żydach o obozach zagłady zgadzam się, że są to zbrodnie nieludzkie które pochłonęły około 6 milionów ofiar pochodzenia żydowskiego i głównie to na nie zwraca sie jednak chciałbym poruszyć temat stosunku Hitlera do innych ludów i ludy pośledniejsze uważał także antysemityzmie możemy mówić w stosunku do Żydów jednak jak często spotykamy się z poglądem o antyslawizmie?Ktoś powie oczywiście Żydów zginęło w obozach miliony a Słowian? w walce jak,np. Rosjanie i to ta nienawiść Hitlera do nas, za to że stawiliśmy im opór i mimo że był to opór krótkotrwały,ze względu na siły jakimi Polacy dysponowali i atakiem z dwóch stron to żaden z naszych przedstawicieli czy rządu czy armii nie podpisał aktu kapitulacji, ba byli ludzie którzy powiedzieli że w tym przypadku gotowi są walczyć nawet po wcieleniu Polski do po pokojowych podbojach Hitlera stała się głównym celem, najpierw chciał żebyśmy zgodzili sie na budowę autostrady na naszych ziemiach prowadzącej do Prus w zamian za przedłużenie paktu o nieagresji o 25 była odpowiedź polskiego rządu chyba nie muszę sprawa także rozzłościła bardzo Hitlera który określił mianem głupców naszych polityków którzy nie przystanęli na warunki przez niego zboczyłem z tematu ale zacznę zmierzać do stało by sie ze Słowianami po podboju całej Europy i Rosji przez Hitlera?Oczywiście jako lud pośledniejszy musielibyśmy zostać eksterminowani w ramach idei:"Przetrwać mogą tylko najsilniejsi".To tak idąc trochę drogą dedukcji ja jednak chce przytoczyć pewne Hitler obmyślił plan według którego polska elita i inteligencja miała zostać wymordowana, następnie miało dojść do akcji Polaków miało zostać umieszczonych na terenie Rzeszy w ramach napędzania "wielkiej machiny".Traktowano ich jako robotników, siłę roboczą "na jakiś czas".Każdy podejrzewa co stałoby sie z nimi po był jednak tak "inteligentny" i "wspaniałomyślny", że w swej hierarchii zdołał nawet obdarzyć jakąś tam wartością niektóre rasy...Zamierzał więc doprowadzić do ich germanizacji tak aby za 20-30 lat wszyscy na wschód od Berlina mówili po niemiecku, czytali Goethego słuchali Beethovena, i składali cześć Fuhrerowi(może po podbojach przybrałby jakiś inny tytuł).Trzeba jednak pamiętać że nie wszystkim miało sie "poszczęścić" no bo jednak nie wszyscy mogli zostać przyjęci do społeczeństwa "Rasy Panów".Wobec tego Hitler i Himmler postanowili "jednak" eksterminować około 51 milionów tyle o tych planach które dotyczyły także naszego tym Hitler zalecał aby Polaków i Rosjan traktować na równi z to było zapowiedzią ludobójstwa na ogromną radze poczytać trochę o abyście zrozumieli że nie wolno zapomnieć o tym co mogłoby sie wiem jak mam traktować wypowiedzi w których zawarty jest podziw dla potęgi Rzeszy i wielkim rozwoju tego kraju po objęciu władzy przez cały ten rozwój i wyścig zbrojeń był podporządkowany jednej idei :"Przetrwają tylko najsilniejsi".Jeszcze co do wypowiedzi uważasz że Hitler nie był chory psychicznie ale ja na ten temat nie che nic pisać uważam po prostu że jego idee i poglądy trafiły na podatny grunt i zostały rozprzestrzenione na całym terenie maja w sobie jakąś manie wielkości nie wiem jak to nazwać więc w słowa jego zresztą wtedy też mieli nastrojów antyżydowskich była była w tamtych czasach zresztą chlebem powszednim w więc nie cieszyliśmy sie że ich mordowano? Odpowiedź jest i to nie jedna ale jedna która nas dotyczy... bo to miało także i nas spotkać...Czy pisalibyśmy teraz po niemiecku?Ktoś by pisał na pewno ale czy my? Czy nasi dziadkowie należeliby do "rasy wartościowej"?Czy byliby objęci akcją germanizacji?Ja urodziłem się na Śląsku jednak większość mojej rodziny pochodzi z innych miałbym "szczęście" zostałbym Niemcem albo raczej volksdeutschem...Podobny los spotkałoby ludzi z Pomorza i z innymi?Którym planem zostaliby objęci oraz czy większość z was miałaby okazję wypowiadać sie na forum internetowym w kraju "Wielkich Panów" obejmujących cały świat?Pytania,pytania... ozzy95 Hitler był inteligentny, odważny i zdrowy(w miarę) od neonazistów jest żydowska propaganda. W ogóle nie wiem, co ma Izrael do Holocaustu? Morgan_Mortimer_Graff Kazdyt z nas jest nietolerancyjny. Jedni nie lubią murzynów, inni chinczykow, ja nie lubie fanatyków religijnych a hitler nie lubiał zydow, cyganow i innych. Tylko że on był na tyle odważny, że zdecydował się ich wybić i zostawić tylko tych, ktorych akceptował. I był na tyle inteligentny, że przekonał do swoich poglądów tylu ludzi.
książki z kategorii Beletrystyka wszystkie fantasy, science fiction klasyka kryminał, sensacja, thriller literatura piękna powieść historyczna Literatura faktu wszystkie biografia, autobiografia, pamiętnik reportaż publicystyka literacka, eseje Literatura popularnonaukowa wszystkie historia popularnonaukowa Pozostałe wszystkie poradniki militaria, wojskowość religia Tagi Najpopularniejsze: Najpopularniejsze: hitler milosc milosierdzie milość milość pocałunek milszewski milva geralt mimesis malewicz... mimi mimo to mimo wszystko mimotowatość minaret pozycja mindfullness mine minerał minerały minerwa... minette walters ming minho mini cooper miniatury miniaturzystka minimalizm... ministranci ministrant mino raiola ajax... minotaur minus minuty słabość ob... Autorzy Najpopularniejsi: Najpopularniejsi: Andrzej Pilipiuk Éric-Emmanuel Schmitt George Orwell Erich Maria Remarque Bohumil Hrabal Richard Dawkins Joanna Jax Wiktor Suworow Bogusław Wołoszański Piotr Zychowicz Józef Mackiewicz Antony Beevor Hans Hellmut Kirst Józef Hen Stefan Kisielewski Cykle Najpopularniejsze: Najpopularniejsze: Historia Trzeciej Rzeszy brak Spowiedź Hitlera Brak Historia II wojny światowej [Bellona] Gregory Sallust Message to Adolf Sortuj: BYŁ SOBIE raz dziwny mały człowieczek, który podjął trzy ważne życiowe decyzje: 1. Zrobił sobie przedziałek po innej stronie niż wszyscy. 2. Zapuścił sobie mały kanciasty wąsik. 3. Postanowił, że zdobędzie władzę nad światem. Dodał/a: konto usunięte W ł a d z a ! Pomyśl; im bardziej człowiek jest pomylony, tym więcej może mieć władzy! Na przykład Hitler. Aż się w głowie kręci, nie? Warto się nad tym zastanowić Dodał/a: tyberiusz Religia żydowska kładzie nacisk na szacunek, chrześcijańska na miłość. Zadaję sobie pytanie: czy szacunek nie jest ważniejszy od miłości? A także łatwiejszy do zastosowania... Kochać swojego nieprzyjaciela, jak proponuje Jezus, i nadstawiać drugi policzek, uważam, że to godne podziwu, ale trudne do wykonania. Zwłaszcza w tej chwili. Nadstawiłbyś drugi policzek Hitlerowi, powiedz? - Nigdy! - Ja też nie! To prawda, że nie jestem godny Chrystusa. Życia mi nie starczy, by go naśladować... Ale czy miłość może być obowiązkiem? Czy można rozkazywać sercu? Nie sądzę. Według wielkich rabinów szacunek jest lepszy od miłości. Jest trwałym zobowiązaniem. To mi się wydaje możliwe. Mogę szanować tych, których nie lubię, lub tych, którzy są mi obojętni. Ale kochać? Zresztą czy muszę ich kochać, skoro ich szanuję? Miłość to trudna rzecz, nie można jej wywołać ani kontrolować, ani też zmusić, aby trwała. Tymczasem szacunek... Dodał/a: Donnie Darko Wystarczyło tu i tam powiedzieć 'Heil Hitler' i wszystko było cacy. Dodał/a: konto usunięte Pozbycie się Hitlera kosztowało trzydzieści milionów ludzkich istnień. Najemnik mógłby tego dokonać przy pomocy jednej kuli, kosztującej mniej niż szylinga. Dodał/a: MacG Gdy Tomek nie słucha Zosi, pouczam go, że Hitler, jak był mały, zawsze słuchał swojej mamy. Dodał/a: PannaJoanna Zza drgającego żaru widać było brunatne koszule i swastyki. Nie ludzi, tylko mundury i emblematy. Dodał/a: iuss Nawet Adolf Hitler, powszechnie uznawany za uosobienie bezgranicznego zła, "ustępuje" pod pewnymi względami Kaliguli czy Dżyngis-chanowi. Bez wątpienia Hitler zabił więcej ludzi niż chan Mongołów, ale miał do dyspozycji XX-wieczną technikę. Czy jednak Hitler czerpał osobistą przyjemność z przyglądania się swym ofiarom "zalanym krwią i łzami", co bez wątpienia bardzo bawiło Dżyngis-chana? Chyba nie - osądzamy Hitlera jako wcielenie zła, kierując się współczesnymi kryteriami, to moralny Zeitgeist jest dziś zupełnie inny niż w czasach Kaliguli, tak samo, jak zmieniła się przez ten czas technika. Hitler jest dla nas tym, czym jest, gdyż zmieniły się nasze standardy - złagodnieliśmy. Dodał/a: piotr111 Sądziliśmy, że Niemcy są słabe, a Hitler blefuje. Dodał/a: Mroczne-Strony Hitler (...) zabijał i wcale nie chciał, aby go kochano, przyznawano rację, sprawiedliwość oraz humanitaryzm. Stalin zabijał i domagał się od swych ofiar miłości oraz potwierdzenia, że jest najlepszym przyjacielem ludzkości [przedmowa Andrzeja Szczypiorskiego]. Dodał/a: Marcin Senderski Poprzednie 1 2 3 4 5 6 ... 12 13 Następne Popularne artykuły
Nigdy nie był tak znany jak uczestnicy spisku skupieni wokół pułkownika hrabiego von Stauffenberga. Elser w pojedynkę próbował zmienić świat w roku 1939. W Piwnicy Mieszczańskiej w Monachium podjął próbę zabicia tyrana. 13 minut zadecydowało o tym, że plan Georga Elsera, by zabić Hitlera i całe nazistowskie przywództwo w Piwnicy Mieszczańskiej w Monachium, spalił na panewce. Tylko 13 minut. O te 13 minut wcześniej niż planowano, Hitler opuścił salę wraz z przedstawicielami rządu po wygłoszeniu w niej swojego przemówienia. Elser nie popełnił żadnego błędu. Wszystko zbadał i przygotował jak najlepiej. Jego bomba, ukryta w jednym z filarów sali, wybuchła w chwili, na którą nastawił zapalnik zegarowy. Elser precyzyjnie wyliczył także potrzebą ilość materiału wybuchowego. Filar, znajdujący się za mównicą, z której przemawiał Hitler, załamał się powodując runięcie sufitu sali w pobliżu mównicy. Pod gruzami zginęło siedmiu członków NSDAP i jedna kelnerka. Żeby zdobyć potrzebny mu materiał wybuchowy, Elser pracował nawet w jednym z kamieniołomów. Przez kolejne 30 dni Elser czekał w ukryciu aż lokal zostanie zamknięty. Po przygotowaniu filaru na umieszczenie w nim ładunku wybuchowego w taki sposób, że nikt nie był w stanie tego zauważyć, zajął się budową bomby zegarowej. Wszystko robił w pojedynkę. Elser nie miał żadnych wspólników ani pomocników. Precyzję, zręczność manualną i cierpliwość ten stolarz z zawodu miał we krwi. W 1922 roku zdał egzamin czeladniczy jako najlepszy ze swojego rocznika. Urodzony w 1903 roku w małej miejscowości Hermaringen w Badenii-Wirtembergii Georg Elser wyrastał w skromnych warunkach. Jego ojciec był alkoholikiem, co niesłychanie martwiło matkę. Elser doświadczył niesprawiedliwości, której nie znosił. Ta jego postawa uległa nasileniu w latach światowego kryzysu gospodarczego. W 1928 roku Elser był nawet członkiem komunistycznego Czerwonego Związku Bojowników Frontowych, ale nigdy nie stał się typowym członkiem partii ani zacietrzewionym ideologicznie sprawcą z przekonania. Bardzo sobie cenił niezależność i swobodę myślenia. Co w takim razie ostatecznie skłoniło Elsera, uznawanego przez miejscową organizację NSDAP za nieszkodliwego i pokojowo nastawionego człowieka, do popełnienia czynu, przed którym inni się wzdragali? Piwnica Mieszczańska tuż po wybuchu Człowiek, który potrafił przewidzieć przyszłość W latach 1937-38 Georg Elser, pracujący wtedy jako robotnik w fabryce armatury, doświadczył w jaki sposób Niemcy coraz bardziej zbroją się i przygotowują do nowej wojny. Pompatyczne przemarsze nazistów i ich nieludzką propagandę odbierał jako nieznośną. Najpóźniej po Układzie monachijskim z 1938 roku było dla niego oczywiste, że prędzej czy później wybuchnie wojna. Zwiększyło to w nim chęć, by jej zapobiec. Elser wiedział, że nie osiągnie tego celu sporządzając i rozrzucając ulotki. Konieczne było dokonanie radykalnego, wręcz niesłychanego czynu. Nie wystarczyło przy tym zabicie samego Hitlera. Należało usunąć całe kierownictwo ruchu nazistowskiego, aby skutecznie położyć kres panowaniu tej dyktatury. Do tego celu Piwnica Mieszczańska w Monachium nadawała się wręcz idealnie. Odwiedzali ją wszyscy czołowi naziści, żeby wspominać i czcić nieudany pucz monachijski z 1923 roku. Znacznie wcześniej, niż wielu innych ludzi w Niemczech zdobyło się na odwagę sprzeciwienia się brunatnej dyktaturze, Elser podjął decyzję. Wszystko musiało nastąpić jak najszybciej. To także było dla niego oczywiste. Ne miał czasu na pozyskanie wspólników i podjęcie jakichś lepiej zorganizowanych działań. Poza tym powstałoby przez to także zbyt duże zagrożenie dla niego samego. Ktoś mógłby przecież ujawnić jego plany. Mimo to Elser nigdy nie był typowym przykładem samotnika działającego wyłącznie na własną rękę. Przesłuchanie Elsera - kadr z filmu (2015 r.) Lubił przebywać w towarzystwie i kochał muzykę. Na wieczorkach tanecznych grał na cytrze i kontrabasie. Wędrował z przyjaciółmi po Schwarzwaldzie. Miał spore powodzenie u kobiet. Ze związku z przyjaciółką miał syna, który urodził się w 1930 roku. Elser umiał cieszyć się życiem, ale stale nawiedzały go także fazy milczenia i zadumy. Choć jego związki z Kościołem nigdy nie były bliskie, przed zamachem często chodził do kościoła, nie zwracając, jako protestant, większej uwagi na to, jaki kościół odwiedza. Nie dręczyły go żadne wątpliwości, co powinien po swoim aresztowaniu zeznać do protokołu. W modlitwie szukał jedynie wsparcia i pociechy. Jego działania wynikały w dużo mniejszym stopniu z odwagi, niż z poczucia konieczności zapobieżenia przelewowi krwi i totalnej katastrofie. Zamach na Hitlera wydawał mu się usprawiedliwiony. Aresztowanie i śmierć Georga Elsera Elser nie czekał na wybuch swojej bomby. Chciał uciec do Szwajcarii. Nielegalnie. Został jednak zatrzymany po stronie niemieckiej podczas próby przekroczenia granicy. Znaleziono przy nim materiały na temat konstrukcji bomby i miejsca zamachu. To, co na pierwszy rzut oka wydaje się dyletanckie, w istocie rzeczy było przez Elsera starannie przemyślane. Chciał w ten sposób udowodnić, że jest sprawcą zamachu i zapobiec wydaniu go władzom III Rzeszy. Po odysei przez różne więzienia Elser trafił ostatecznie do obozu koncentracyjnego w Sachsenhausen, a potem w Dachau. Z tego okresu zachował się rozkaz wydany komendantowi obozu, w jaki sposób należy zlikwidować specjalnego więźnia Elsera. Miało to nastąpić dyskretnie i w taki sposób, żeby sprawiało wrażenie, że zginął podczas bombardowania obozu przez aliantów. W rzeczywistości jednak Elser został zamordowany strzałem w potylicę 9 kwietnia 1945 roku na miesiąc przed końcem wojny. Pomnik Georga Elsera w Königsbronn. Właśnie stąd zamachowiec wyruszył do Monachium. Długo niedoceniany bohater Po wojnie Elserem zainteresowano się w Niemczech bliżej dopiero w latach 60. kiedy jeden z historyków odkrył oryginały jego przesłuchań. Elser ujawnił w nich wiele informacji o sobie. Ale mimo wielodniowych brutalnych tortur starał się udzielać mało precyzyjnych i wymijających odpowiedzi, żeby nie zdradzić swoich prawdziwych przekonań. W latach 50. było w Niemczech jeszcze wielu zagorzałych nazistów, którzy twierdzili, że Elser działał z polecenia brytyjskich służb specjalnych. Nie chciano upamiętnić jego czynu, ponieważ Elser sympatyzował z komunistami, a to w młodej Republice Federalnej nie było dobrze widziane. Elser nie miał za sobą żadnego lobby. Dopiero w 1989 roku w Königsbronn w Badenii-Wirtembergi otwarto poświęconą mu izbę pamięci. Od 2011 roku w Berlinie stoi jego skromny pomnik. Imieniem Georga Elsera nazwano nagrodę przyznawaną za odwagę cywilną. Jego imię nosi także wiele ulic, placów i szkół. W 2015 roku nakręcono film fabularny przedstawiający jego historię. Po wielu latach zapomnienia samotny bohater Georg Elser wszedł wreszcie do pamięci zbiorowej Niemców. Chcesz skomentować ten artykuł? Dołącz do nas na Facebooku! >>